Zatrzymany za rozbój
Policyjni wywiadowcy kilka minut po zgłoszeniu zatrzymali nieletniego mieszkańca Siemianowic, który napadł 26-latka i skradł mu telefon komórkowy. Po krótkim pościgu policjanci ujęli nastolatka i odzyskali skradzione urządzenie. Teraz o losie młodego mężczyzny zadecyduje sąd rodzinny.
Policyjni wywiadowcy kilka minut po zgłoszeniu zatrzymali nieletniego mieszkańca Siemianowic, który napadł 26-latka i skradł mu telefon komórkowy. Po krótkim pościgu policjanci ujęli nastolatka i odzyskali skradzione urządzenie. Teraz o losie młodego mężczyzny zadecyduje sąd rodzinny.
Do rozboju doszło w sobotę na ul. Śmiłowskiego przed 22.00. Do mieszkańca Siemianowic Śląskich podszedł nieletni i zapytał go, która jest godzina. Gdy mężczyzna wyciągnął telefon komórkowy, by podać rozmówcy aktulany czas, ten uderzył go w twarz, wyrwał z jego ręki telefon i ruszył przed siebie. Powiadomieni o napaści policyjni wywiadowcy natychmiast udali się na miejsce zdarzenia, a kilka minut później namierzyli i zatrzymali 14-letniego sprawcę, który posiadał przy sobie skradziony telefon. W rezultacie nieletni trafił do policyjnej izby dziecka. O losie chłopca zdecyduje sąd rodzinny.
