Wpadł, bo kierował bez pasów
Powodem zatrzymania do kontroli kierującego audi, była jazda bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Szybko okazało się, że mężczyzna powinien siedzieć jako pasażer a nie kierowca, ponieważ zostało mu odebrane prawo jazdy. Powodem utracenia prawa jazdy była "kolekcja" 24 punktów za popełniane wykroczenia drogowe. Jeżdżąc bez tego dokumentu popełniał przestępstwo, za które poniesie teraz odpowiedzialność karną. Grozi mu nawet 3 lata więzienia.
Policjanci z drogówki podczas patrolowania ulic miasta zauważyli kierującego, który jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Mundurowi zareagowali na popełnione wykroczenie i zatrzymali osobówkę. Podczas kontroli okazało się, że 29-letni kierowca miał zatrzymane prawo jazdy za przekroczenie limitu punktów karnych. W związku z powyższym nie mógł wsiadać i kierować autem. Dodatkowo samochód, którym jechał, nie miał ważnego przeglądu technicznego. Mundurowi nałożyli na 29-latka mandaty karne za popełnione wykroczenia. Natomiast za jazdę pomimo cofniętych uprawnień, grozi mu sprawa karna. Mężczyzna wkrótce usłysza zarzut, a o jego losie zadecyduje sąd. Za to przestępstwo przewidziana jest kara nawet 3 lat więzienia.